CDN…Od 98 kg do IM cz.6

0

JEST ! Widzę mój blog na portalu ! Ale do sprawy. Wczorajsze bieganie ( przenoszenie nóg nad ziemią przez grubasa ) zajęte było rozmyślaniem jak zrobić jutrzejszy trening. Praktycznie pracę zaczynam od 6 ale w biurze będę na 7. O 9 mam spotkanie w pewnym instytucie, gdzie muszę dojechać około 70 minut. Potem około 13 jak się dobrze skończy szybko na badania atestacyjne. Potem spotkanie patentowe z konstruktorami … kurcze już 16 ?! A obiecałem żonie że pojadę z nią na zabieg do kliniki dentystycznej nie rwanie i bląbowanie lecz zabieg ) dojazd około 1 h. Więc w domu będę około 20 – 21. I co zrobić ??? Propozycje : zapieprzać na końcówkę basenu – jest do 22, lub … odszukać wszystkie lampki i kamizelki odblaskowe, przypiąć na rower, i śmignąć na 1 h rozjazd ( w planie jest mocne 60 minut ) …. jest jeszcze 3 opcja tzn. olać to i iść spać a w piątek zrobić zakładkę basen i rower … ale czy ja jestem na to gotowy ?

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here