Filmik z Borówna 2011

Oto filmidło, które skleciłem po zawodach z urywków kręconych przez mój dzielny support: mojego tatę, który jeździ na każde zawody ze mną, mojego ukochanego wujka Darka, który także na kilku zawodach już był i widział mojego pierwszego ironmana, mój brat Waldemar, który widział zawody pierwszy raz i latał z kamerą jak opętany, oraz last but not least kuzyn Adam, który w końcu zdecydował się na obejrzenie zawodów – mam nadzieję, że młody pójdzie kiedyś w moje ślady, co sam zapowiada.

 

Powiązane Artykuły

Śledź nas

18,455FaniLubię
2,466ObserwującyObserwuj
442SubskrybującySubskrybuj

Polecane