Jest … nijak

Na 4 dni 15 godzin i 30 minuti przed startem w Sierakowie – pierwszym startem na takim dystansie – jest nijak. Z pływania czuję się słabiej niż rok temu. Brakuje siły. Technicznie wygląda to lepiej, czasy też są lepsze, ale siły nie ma. Pierwsza zmiana będzie znowu walką z pianką. Nie zmieniłem pianki od zeszłego sezonu, fakt, że noga mi nie urosła i nie urośnie, ale zdejmuje mi się nogawki okropnie ciężko. Rower będzie trzeba pojechać bardzo spokojnie. Łatwo mówić. Przestrzegał przed mocnym pojechaniem roweru Jakub. Plan jest jechać na 80%. Tylko wszystko fajnie się mówi … jak poczuję krew 🙂 Druga zmiana zależy od tego czy piątkowa wizyta u pani od tapingu pomoże tzn. ona pomoże na pewno tylko czy mi to pomoże. Masaże nie pomogły, wręcz przeciwnie. Z biegu – ku mojemu zaskoczeniu czuję się najlepiej, aż się boję, że to piszę.

Reasumując każdy czas poniżej 6h będzie sukcesem.

 

 ps. a klasyfikacja wąsaczy … hmm zapowiada się bardzo mocno obsadzona – nie chcę być ostatni.

Poprzedni artykułThe final countdown!
Następny artykułNowy wpis, krótki i zajebi*ty

Powiązane Artykuły

2 KOMENTARZE

  1. Panowie! Powodzenia. I ku pokrzepieniu serc podam Wam doskonały przykład, że triathlon to dyscyplina, w której wiele można na każdym etapie wyścigu. ostatnio analizowałem wyniki z Susza z ubiegłego roku. Chciałem zobaczyć jak dużą stratę z pływania można odrobić i gdzie? Oto kilka przykładów: 1. Marcin Konieczny – wychodzi z pływania 60-ty! Uzyskuje 14 czas na rowerze, ma 6 czas biegu! Całe zawody na 10 pozycji. 2. Jakub Czaja wychodzi z wody 152!!! Uzyskuje 63 czas na rowerze, jest pierwszy na biegu, co daje mu ostatecznie 21 pozycję. 3. Andrzej Kostka wychodzi z wody 169!!! W strefie zmian jest prawie 3 minuty. Ma 28 czas roweru, a po biegu ląduje na 44 pozycji. Jak widzicie wiele na każdym z etapów można. Szczególnie dla kiepsko pływających wyżej wymienione wyniki to doskonała motywacja. Powodzenia.

  2. Dasz radę! Ja też czuję się bardzo nijak. Rower … mam chyba słaby. Nic nie jest pewne, a rower – serio uważaj! To jest trajon, a nie pływanie i rower. Aleksander mówił, że widział ludzi, którzy szli na biegu – szli nie dlatego że nie byli świetnymi biegaczami, po prostu zaczęli bieg z pustym bakiem.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Śledź nas

12,859FaniLubię
547ObserwującyObserwuj
0SubskrybującySubskrybuj

Kalendarz

Brak wydarzeń

Najpopularniejsze

X
X