Marcin Konieczny z rekordem Polski na 5000m! 

 – Cel: rekord Polski M50 […] Raczej ambitniejszy niż realistyczny – napisał przed startem MKON. Jak się jednak okazało, cel zrealizował. 

ZOBACZ TEŻ: Kostera: „Wyzwaniem 365 chcę popularyzować sport”. Jak dołączyć do rekordzisty świata?

Kilka dni temu Marcin MKON Konieczny w swoich mediach społecznościowych podzielił się informacją, że ma zamiar wystartować w biegu na 5000m rozgrywanym w ramach VI Memoriału Sławomira Rosłona w Piasecznie. Celem zawodnika, było ustanowienie rekordu Polski M50.

Żeby pokazać Państwu z czym się mierzę, będę musiał pobiec szybciej niż w Biegu Konstytucji 3 Maja, podczas którego wykonałem tak spektakularny zgon. Będzie ciężko, cel raczej ambitniejszy niż realistyczny, ale już przebieram nóżkami. W końcu o to chodzi w tej zabawie – pisał MKON.

Nowy rekord Polski M50

Niewiele zabrakło jednak, aby do startu nie doszło wcale, ponieważ MKON był bliski… pomylenia godzin zawodów. Co więcej, Konieczny początkowo źle sprawdził również czas rekordu Polski i przekonany był, że wystarczy pobiec poniżej 16:09. Finalnie na mecie musiał zameldować się z czasem lepszym niż 15:44, bo tyle wynosił dotychczasowy rekord należący do Zbigniewa Murawskiego. 

Tylko dzięki komentarzowi na FB sprawdziłem, że są dwie serie Masters i dzięki kontaktowi z organizatorami okazało się, że startuję nie o 20.20, a o 17.50 […] Drugie „rozczarowanie”, to tempo biegu. Okazało się bowiem, że źle spojrzałem w tabele i rekord Polski M50, nie wynosi 16:09, a 15:44. Żeby dać Państwu poczucie, jaki to dla mnie był mindfuck, powiem tylko, że szybko sprawdziłem kto to zrobił i jak wygląda przeszłość tego Zawodnika. Specjalnie piszę przez wielkie Z, bo Pan Murawski, będąc w M40 pobiegł 14:19 – napisał na swoim blogu

Ostatecznie Konieczny ukończył zawody w Piasecznie z czasem 15:39, poprawiając rekord Polski M50 o 5 sekund. Jak przyznał: „była to moja pierwsza, ukończona piątka na stadionie. Pierwszy to mój ostatni start stadionowy w ogóle”. 

Źródło: Facebook MKON
Nikodem Klata
Nikodem Klata
Redaktor. Dziennikarz z wykształcenia. W triathlonie szuka inspirujących historii, a każda z nich może taką być. Musi tylko zostać odkryta, zrozumiana i dobrze opowiedziana.

Powiązane Artykuły

Śledź nas

18,455FaniLubię
2,466ObserwującyObserwuj
442SubskrybującySubskrybuj

Polecane