Nagroda za sezon

Skończyło się 11 miesięcy przygotowań … 11 długich miesięcy i treningów w śniegu, deszczu, błocie, upale. Skończyły się 30km wybiegania i 6h jazdy rowerem. Dobra dość smętów.

Generalnie oto moja nagroda za sezon. Uwaga … przeklinam, ale szczerze polecam to doświadczenie! Ach! Chyba zrobię to jeszcze raz w ten wikend.

 

Powiązane Artykuły

3 KOMENTARZE

  1. Chyba się nie zdecyduję na ten skok. Na drugi skok ledwo co się zdecydowałem. Facet przed moim pierwszym skokiem próbował skoczyć przez 20 minut i nie skoczył. Stwierdziłem, że nikt mnie za tchórza nie weźmie jeśli nie skoczę. No ale skoczyłem, nie żałuję, choć po (drugim) skoku dostałem delirki. No faktycznie odmierzacz jest jeszcze nie dostępny, ale nie wiem dlaczego. Natomiast nie lękaj się – teraz odpoczywaj – musisz zbierać siły na poważny trening. Miesiąc odpocznyku przed konkretnym zapierdzielem 🙂

  2. No to gratuluję WSZYSTKICH osiągnięć. Teraz jak już nie jesteś 10+ to może daj w końcu szansę innym i w wolnej chwili przerwy między sezonowej udostępnij 'odmierzacz’ ;).

Możliwość dodawania komentarzy nie jest dostępna.

Śledź nas

18,455FaniLubię
2,475ObserwującyObserwuj
443SubskrybującySubskrybuj

Polecane