Nie było TRI, a już po TRI.

Witajcie Kochani TRI-maniacy.


Przepraszam najmocniej, że tak umilkłam na jakiś czas. Kilka osób wręcz zaczęło się dopytywać czy w ogóle żyję 🙂 dziękuję za to, że się martwicie i już nadrabiam z pisaniem…


Nie będzie to długa notka, nie będzie dużo o TRI, a przynajmniej nie będzie o nim nic sensownego – tak myślę. Żyję, mam się dobrze, a czasami nawet lepiej. Niestety musiałam chwilowo zrezygnować z jakiejkolwiek aktywności, związanej z TRI, łącznie z pływaniem. I bynajmniej nie chodzi tu o odwieczny problem z kolanem. Wręcz powiem, że kolana mają się wyśmienicie i każdego dnia jak nie bolą (a nie bolą wcale! jupi!) to dziękuję w myślach Profesorowi, że mi z nimi pomógł. Ba! Że sprowadził mnie na ziemię, bo pewnie dzisiaj juz bym się zatyrała i oba kolana pewnie by już padły kaput. Dozgonna wdzięczność.


Wracając do tematu co to się stało, że się nic nie działo… Ano właśnie działo się dużo. Od maja zmieniło się wszystko:

1. Po 8 latach mieszkania we Wrocławiu przeprowadziłam się o 300km bardziej na północny zachód Polski (czytajcie miasto rodzinne Gorzów Wielkopolski)


2. Z racji odległości byłam zmuszona nieco się przekwalifikować w mojej działalności co niestety na dzień dzisiejszy skończyło się miesięcznym zawieszeniem działalności, ale dlaczego… to zaraz…


3. Zaręczyłam się!! Parę dni temu 🙂


4. I co teraz najważniejsze… TRI musi poczekać… jestem Ciężarówką!! Będzie Dzidzia 🙂


Także widzicie, że obecnie wszystko się zmieniło i pewnie jeszcze zmieniać będzie. Nie rezygnuję z TRI, wręcz przeciwnie. Plan ciągle jest, niestety odwleczony w czasie, ale jest i Daśka tak szybko nie odpuści. Bo Daśka to jednak uparte stworzenie…


Dodatkowo dostaję sms’a dziś od Bogny B. czy byłam już na stronie AT i że Ona już zagłosowała. Myślę, ale na co?? Rozwijam i gramolę się z koca, odpalam torpedę, wchodzę na stronę AT i tu taka niespodzianka. Nominacja do 'Blogera roku 2014′. Ha! Myślę sobie, ale jaja! Osobiście uważam, że powinnam być na końcu tej listy, bo blegerów lepszych ode mnie jest pełno, ale jednak dziękuję za wyróżnienie. Jeżeli komuś sprawiłam radość moimi wypocinami słownymi to jest mi naprawdę miło. Bardzo dziękuję, człowiekowi od razu szczęka się jakoś bardziej cieszy 🙂


A tak na koniec pisania (miało byc krótko hahahaha) to na pewno będę Was tu odziedzać nie raz jeszcze, a może czasami coś napiszę krótko. Na razie lipa z aktywnością, oszczędzam siły z racji anemi, astmy i ciąży w jednym. Nie wiedziałam, że np. zrobienie kanapek do pracy potrafi tak zmęczyć… ale, ale! Daśka się nie poddaje! Kolejnej rzeczy, której się od Was nauczyłam jest cudowna myśl – 'DOPÓKI WALCZYSZ, JESTEŚ ZWYCIĘZCĄ!’, więc walczę 🙂


Chciałam podziękować tym, którzy mnie wspierali w działaniach, którzy potrafili również opieprzyć, kiedy trzeba było. Cudownie było być na zawodach TRI w Poznaniu, zobaczyć się z Wami i robić zdjęcia. Jednak szczególne podziękowania należą się oczywiście Profesorowi za ogromną pomoc, Bognie B. wraz z rodziną i w sumie Wam wszystkim – dzięki Wam mogłam poznać smak TRI, a apetyt pozostał mi ogromny i mam nadzieję, że uda mi się wszystko kiedyś zrealizować.


Dziękuję, że również dzięki Wam wszystkim miałam motywację do tego, aby wrócić nieco do bardziej ambitnego ruszania się, że w końcu przełamałam lęk przed wodą, głębokością i nauczyłam się pływać. Nie ukrywam, że chyba zawsze będzie mi brakowało moich morderczych wręcz treningów jakie miałam kiedyś, kiedy tańczyłam (12 lat tańca towarzyskiego i nieco baletu), TRI było dla mnie doskonałym uzupełnieniem. W sercu jest jakiś mały żal, że będę musiała uzbroić się w jeszcze więcej cierpliwości niż do teraz, a wiecie, że u mnie z cierpliwością różnie bywało… jednak teraz pod serduczkiem mam małego człowieka o którego muszę mocno dbać, no o siebie i przyszłego męża też hihi ;P


Dziękuję :*


PS. Tak na zakończenie coś miłego do oglądania, abyście mnie miło zapamiętali 🙂 Zdjęcia z ostatniej sesji 🙂


DKF 5275_kopia

DKF 5230_kopia

DKF 5164_kopia


 

Powiązane Artykuły

6 KOMENTARZE

  1. Dziękuję Wam serdecznie 🙂 dbam o dzidzię jak mogę, ma chyba wszystko na co na razie ma ochotę hehe. Do TRI oczywiście wrócę 🙂 a co do gali to jak na razie szanse, abym przyjechała są 50/50, ale zobaczymy co da się zrobić. Pozdrowienia dla Was wszystkich kochani TRI wariaci 🙂

  2. Gratki ode mnie już dostałaś;) A za jakieś 10 miesięcy będę 'wyciągać’ Cię do TRI. Póki co to dbaj o siebie i dzidzię oraz pobieraj nauki teoretyczne nie tyko o wychowaniu dziecka ale też o tri;) Mam nadzieję do zobaczenia na gali.

  3. Nie ma co, masz rozmach 🙂 ale po co się ograniczać? dbaj o siebie, uważaj na siebie. Sądzę, że pierwszy ukończony tri i medal dla potomka przyniesie jeszcze więcej satysfakcji 🙂 trzymaj się i powodzenia.

  4. Gratulacje ze wszystkich powodów! Nie przeciążaj się teraz podwójnie 😉 Chwilkę odpoczniesz i w końcu zadebiutujesz w tri, choć po narodzinach o odpoczynek ciężko 😉 Tak czy inaczej powodzenia, aha i zdjęcia super.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Śledź nas

12,859FaniLubię
547ObserwującyObserwuj
0SubskrybującySubskrybuj

Kalendarz

Brak wydarzeń

Najpopularniejsze

X
X