Noworoczna wycieczka rowerowa

Na wstępie chciałbym podziękować redakcji za wyróżnienie za blog. Bardzo mnie to ucieszyło, gdy wróciłem do domu i zobaczyłem swoje zdjęcie na AT. Od razu wstąpiła we mnie nowa energia i pobiegłem (2 km) na basen, gdzie przepłynąłem łącznie około 2km. Następnie od razu zacząłem trening biegowy i kolejne 10 km można wpisać do notesika. Bidon się z pewnością przyda do nowego roweru po powrocie do Polski!

 

Skoro znów mowa o rowerach, to chciałem napisać o swojej noworocznej wycieczce rowerowej w góry na zachód od Tokio. W Tokio przy dobrej pogodzie można ujrzeć w oddali całkiem pokaźny łańcuch górski. Większość powierzchni Japonii to właśnie góry, a niziny gdzie można mieszkać stanowią niewielki procent. To dlatego w obszarz metropolii Tokio mieszka około 20-30 milionów ludzi…

536101 10151424669738939_470609394_n

 

Za cel obrałem sobie jezioro Okutama leżące jakieś 60 km od Tokio. Jak widać, w góry nie mam aż tak daleko. Doskonałe na długie treningi rowerowe z dużą ilością podjazdów. Nie byłem jedynym kolarzem na miejscu, bo po drodze widziałem kilkunastu innych śmiałków, którzy wspinali się pod górki. Dla mnie była to pierwsza przygoda z jeżdżeniem po górach. Ciągłe podjazdy były niezwykle męczące, ale ile radości sprawiało potem zjeżdżanie w dół górki. Pogoda tego dnia była doskonała. Bezchmurne niebo i około 13 stopni, a pewnie nawet cieplej na słońcu. Dopiero jak zbliżałem się do jeziora, które było całkiem wysoko położone, to zaczął wiać silny wiatr i zrobiło się chłodniej.

 

 

 

268678 10151424669553939_71387518_n

Podjazd pod jedną z górek z dala od głównej drogi. Tabliczka ostrzega przed trenującymi kolarzami 😛

 

Radość z jazdy w tym rejonie była potęgowana tym, że wreszcie byłem otoczony przez przyrodę. Koniec z wszechobecnym betonem Tokio. Nareszcie natura i cisza. Małe wioski po drodze. Miejscowi pozdrawiają po drodze, a nawet życzą sił w dalszej wspinaczce. Widać, że często tu się kręcą kolarze.

 

Po drodze zatrzymałem się na obiad. Wybrałem małą restauracyjkę znajdującą się w czyimś domu. Z doświadczenia wiem, że takie są najlepsze i mają niepowtarzalny japoński klimat.

227613 10151424670063939_1966207278_n

 

Zamówiłem zestaw składający się z makaronu soba i tempury. Soba to makaron z mąki gryczanej, w tym przypadku spożywany na chłodno wraz z sosem przypominającym w smaku sos sojowy. Soba jest lekkostrawna i bardzo zdrowa. Tempura to smażone w cieście warzywa, ryby, liście. Trochę tłuste, ale zawsze przepyszne, więc trudno sobie odmówić. Cena zestawu w przeliczeniu na złotówki to jakieś 40 zł.

 

 

 

407491 10151424670508939_2138319042_n

 

Po jakiś 70 km i 4 godzinach jazdy po górkach dojechałem wreszcie do celu. Wspinaczka na wielką tamę, która stworzyła sztuczne jezioro w samym sercu gór była nie lada wyzwaniem. Droga powrotna zajęła mi znacznie mniej czasu, gdy było już prawie cały czas w dół 🙂 Łącznie zrobiłem tego dnia około 130 km. (Nie wiem dokładnie bo licznik rowerowy mi się popsuł)

 

Połączenie zwiedzania i treningu rowerowego bardzo przypadło mi do gustu. Mam zamiar robić przynajmniej dwie wycieczki rowerowe w miesiącu w różne zakątki wokół Tokio. Ze względu na ekstremalnie wysokie ceny transportu kolejowego w Japonii, nie mam dużo okazji do zwiedzania, więc będzie to idealna metoda spędzania wolnego czasu w weekendy.

 

Życzę wszystkim udanych treningów w nowym roku i samych dobrych startów w sezonie!

 

Poprzedni artykułBiblia Triathlonu
Następny artykułi trzej królowie

Powiązane Artykuły

6 KOMENTARZE

  1. Świeżak – jedzenie ze skażonego regionu nie jest sprzedawane. Poza tym dawki promieniowania (wiem jak to brzmi :P) są znikome i pewnie występują tylko w niektórych produktach. Jedzenie jest sprawdzane pod tym kątem i jak tylko są jakieś nieprawidłowości to jest wycofywane ze sprzedaży. Niestety sytuacja w elektrowni jest daleka od opanowanej. Mieszkańcy tamtego regionu prawdopodobnie nigdy nie wróca do swoich domów… W każdym razie, coś jeść trzeba 😛 Zdroof – szczerze powiem że nie do końca wiem jak powinna być dobrze ustawiona. Koledzy z klubu mi ustawiali, ale może nie zwrócili uwagi? Powinna być nieco wyżej?

  2. Emil – czy jesteś pewny, że masz dobrze ustawioną pozycję na rowerze? Na pierwszy rzut oka wydaje się, że kierownica za mocno opada w dół??? Świetny wpis, tylko pozazdrościć miejsca i klimatu! Pozdrawiam

  3. Pozazdroscic widoków ale z jedzeniem to bym uważał całkiem niedawno mieli tam problem z pewną elektrownia… Mówią że zagrożenia nie ma no ale co mają mówić?

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Śledź nas

12,861FaniLubię
549ObserwującyObserwuj
0SubskrybującySubskrybuj

Kalendarz

Brak wydarzeń

Najpopularniejsze

X
X