Nuda…. ?! mało o triathlonie i Życzenia Noworoczne

Dzisiaj będzie bardzo krótko. I jak sam tytuł wskazuje mało bedzie o triathlonie. Czytam w zasadzie kazdy tekst na at i część komentarzy. A może inaczej, zerkam na komentarze. I widzę, że  nastrój świateczno-noworoczny trwa w najlepsze :))). Spokojnie nic złego nie mam na myśli. Karnawał to karnawał. Przyjdzie czas, że minie. Więc wszystkim czytającym i piszącym na portalu przesyłam życzenia powodzenia w realizacji planów na 2015 rok, determinacji w treningach i wyrozumiałości bliskich. Oczywiście pobicia życiówek i dobrego nastroju.

 

A tak przy okazji kamyczek do tej sielskiej atmosfery

wigilia – wolne/brakło czasu

25.12 – bieg 30 km ……… węgle przeszkadzały

26.12 – bieg 30 km ……… zimno jak diabli

27.12 – bieg 30 km ……… dalej pysk zamarznięty

28.12 – bieg 30 km ……… mróz nie odpuszcza

29.12 – bieg 27 km ……… dalej po treningu aparat mowy znieczulony

30.12 – bieg 30 km ……… węgle pod kontrolą, dźwięk wyłączony na 20 min 🙂

31.12 – bieg 20 km ……… brakło czasu -1C to juz ciepło, krótko ale szybko 4.03/1km

01.01 – bieg 26 km ……… prawie wiosna/obawa po ilości wtartego wina ale było spoko 

 

dzisiaj brrr leje od rana i chyba wolałem mróz, zanim zacznę biegać to już bedę jak po basenie

 

nie samym bieganiem człowiek żyje więc od stycznia rower i basen

pozdrawiam

Powiązane Artykuły

15 KOMENTARZE

  1. jak mam szybki trening to jest w średnim tempie 4.00-4.10/1 a jak wolny to 4.10-4.20/1. Fakt wczoraj i dzisiaj biegałem wolniej – ok 4.25/1 ale to wynika z faktu ok 10-15 cm śniegu i bardzo ślisko

  2. Tyle kilometrów to ja chyba robię w ciągu całego roku, albo i mniej. Ale ja dopiero zaczynam przygodę z Tri. Ale także chciałbym wystartować w Orlen Marathon, będzie to mój pierwszy maraton, bo niestety na jesieni kontuzja pokrzyżowała plany z maratonem warszawskim. Powodzenia. Ps. Kilometraż na prawdę robi wrażenie

  3. Może trudno to logicznie wytłumaczyć. Każdy trening to ja i ………..???? i czas. Teraz jest bieganie, ponieważ najbardziej dostępne. Trenażer to nie to samo, zresztą plan jest ustawiony na tą chwilę pod ORLEN WARSAW MARATHON. dzisiaj od rana u mnie sypie śnieg jest bajecznie, a ja mam urlop i nie mogę się doczekać żeby iść biegać, pomimo tego że droga będzie powiedzmy 'taka sobie’. @Marcin i to nie wina karpia:))). wrzesień – 700 km, październik – 830, listopad – 860, grudzień – 880. To nierówno pod sufitem :))). W międzyczasie było trochę rowera/trenażera oraz pływania, ale tylko śladowe ilości aby nie zapomnieć :)))

  4. Każdy z nas jest zniszczalny/niezniszczalny :)))). ja po prostu potrzebuje więcej czasu na naukę 🙂 odporny na wiedzę ….. Tak na marginesie ileż razy nie mam ochoty wyjść na trening. I pewnie tyle samo razy w czasie treningu kiedy jest gazzzzz dokładam sobie kilometrów – i nie tylko na bieganiu. pozdrawiam

  5. Ile kilometrow Krzysztof biega tygodniowo ? Wszystkie ! 🙂 Ot… tak parafraza dowcipu o Chucku Norrisie i pompkach . :-))) Krzysztof ! Podziwiam !!! Podziwiam motywacje !!! Ja w okresie swiatecznym : 16km na basenie, 7godz na SB i zaledwie 60km biegu . Zaczynam sie rozkrecac . 🙂 Najwazniejszy start dopiero w pazdzierniku . Pozdrawiam ! Powodzenia !

  6. bez przesady – jestem z krwi i kości po prostu lubię biegać 🙂 a trening jest zróżnicowany: szybko, szybko, wolno lub wolno, wolno szybko jak karnawał to karnawał dzięki za życzenia

  7. @ Dzieki za Zyczenia.Oczywiście dla Ciebie rownież. I Wiem ze tak lubisz ale uważaj bo to naprawdę może sie zle skonczyć. ( jak nie teraz to za pare lat).Tak nie trenują nawet najwięksi PROi. Mowie o braku zróznicowania treningu.:):) Ale trzymam kciuki za wyniki.:):)

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Śledź nas

12,874FaniLubię
559ObserwującyObserwuj
0SubskrybującySubskrybuj

Kalendarz

Brak wydarzeń

Najpopularniejsze

X
X