Półmaraton Warszawski?

Dzisiaj szykuje się pierwszy bieg w śniegu. Cały czas mnie zastanawia jak ja się przygotuję w zimę do życiówki na półmaratonie. Ten Półmarat Warszawski jest trochę za szybko. Wszystkie podbiegi i tempówki będę musiał wykonywać w śniegu, mrozie, lodzie i w dodatku w ciemności 😀 Szykuje się niezła jazda!

 

24.04.2013 w Gdańsku będzie półmaraton, czy warto jechać do Warszawy miesiąc wcześniej? Data Warszawy odpowiada mi pod tym względem, że po niej mogę się spokojnie skupić na triathlonach – no i będzie motywacja na zimę 🙂 W Gdańsku i tak bym pobiegł ale tylko i wyłącznie treningowo. Cały czas się zastanawiam jak to rozegrać.

Powiązane Artykuły

4 KOMENTARZE

  1. jestem jak kobieta ;p ciągle zmieniam zdanie i dzisiaj zdecydowałem, że 9 lutego biegnę w Gdyni 10km a później na maxa przygotowuję się do połmaratonu w Gdańsku 🙂 lokalny patriotyzm zwyciężył, Warszawa jeszcze nie jest mi pisana ;p

  2. w warszawskim półmaratonie mam zamiar pobiec jako trening do 2.05 pre race w triathlonie amazonek i myślę, że to będzie dobry pomysł jak wyjdzie zobaczę, ale po maratonie warszawskim nie musiałem jakoś długo dochodzić do siebie 🙂

  3. ten warszawski chcę potraktować jako walka o życiówkę 😉 nie jestem pewny czy uda mi sie przygotować do niego w 100 % przez zimę. Wtedy pewnie w Gdańsku powalczę. Jeżeli w Warszawie się uda pobić rekord to Gdańsk potraktuję jako jednostkę treningową przed 1/4 IM w Malborku 😉

  4. Połówki, jeżeli traktujesz je treningowo, luźno, możesz biegać co tydzień. Nawet po mocnej w dwa tygodnie zregenerujesz się też. Miesiąc przerwy to już bardzo długi okres na regenerację, wystarczy nawet na maraton.

Możliwość dodawania komentarzy nie jest dostępna.

Śledź nas

18,455FaniLubię
2,475ObserwującyObserwuj
443SubskrybującySubskrybuj

Polecane