rowerowo….

     Od jakiegoś czasu zawożę i odbieram żonę z pracy, trochę to pokrzyżowało mi plany treningowe te poranne, ale tylko jednego dnia ;), bo zaraz wpadłem na pomysł, że mogę rano brać ze sobą rower i do domu na dwóch kołach wracać, a później po żonę i samochód, razem wychodzi mi 62,60 km. Przyjemne z pożytecznym, oszczędzę trochę na paliwie, a i zaległości rowerowe z zimy odrabiam 😉. Szkoda, że reszty treningów już tak fajnie nie mogę połączyć…….

Poprzedni artykułrehabilitacja
Następny artykułAT Team Room rusza w Polskę!

Powiązane Artykuły

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Śledź nas

12,889FaniLubię
568ObserwującyObserwuj
0SubskrybującySubskrybuj

Kalendarz

01lip10:0003(lip 3)19:00Triathlon Susz 2022

03lip06:0020:00Garmin Iron Triathlon Skierniewice 2022

03lip08:0012:00Samsung River Triathlon Konin 2022

Najpopularniejsze

X
X