zaczynamy przygotowania

Witam serdeczenie

 

Dawno już nic nie napisałem, wieć stwierdziłem że czas podsumowac troszkę ostatni czas.

 

Nie zamierzam rozpisywać się na temat objętości treningowych gdyż na razie wszystko było dosyć spontaniczne. No możne słowo spontaniczne to przesada, ale miniony okres był nastawiony na budowanie masy mieśniowej oraz bazy tlenowej. Systematyczne sesje na siłowni (3 razy w tygodniu – brak opuszczonego treningu przez 4 miesiące) oraz raz w tygodniu basen i dwa razy bieganie. Basem praca przede wszystkim nad techniką a bieganie to bardzo spokojne 10-15km w tlenie:)

 

Trwa już marzec i plany uległy zmianie —> czas przygotować się do sezonu

 

Tygodniowy plan zakłada (12-15h):

1. basen – 3X 1h (w tym 1X nauka pływania kraulem, która już się rozpoczęła w lutym:)

2. rower 3X – tutaj dużo zależy od pogody – przeważnie wyjazdy po jakies 40km

3. bieganie 2X – 15km (interwały, zabawy biegowe itp) oraz niedzielne długie wybieganie 20km 

4. redukcja siłowni do 1h tygodniowo

5. zajęcia ogólnorozwojowe 2X 1h (zajęcia TRX z intruktorem)

 

 

 

W okresie zimowym dodatkowo przygotowałem się jeszcze sprzętowo do tri-sezonu:)

 

1. pianka triathlonowa:

Wybrałem się na testy pianek Blueseventy, 2XU i Sailfish. Muszę przyznać że pianka Sailfish Vibrant była niesamowita, pływalność, wypornośc itp. jakby stworzona dla mnie (słabego pływaka, bez techniki). Nie ukrywam, że cena jak na pianki bardzo przystępna (1140 zł w Tri-magic). Obecnie czekam aż pojawi się u mnie w mieszkaniu:)

 

2. pedały + buty. Odnośnie pedałów to wybór padl na firmę Keywin. Nie są to najtańsze pedały ale akurat dostałem stypendium i stwierdziłem że warto zainwestować. Oczywiście nie poniosło mnie (zresztą stypendia nie są za wysokie) i kupiłem najtańszy model – cena 430 zł. Przy wyborze butów kierowałem się w dużej mierze tym aby były dedykowane do triathlonu (odwrócone zapięcie, nosek z tyłu buta do wygonego zakładania) i w cena też miała znaczenie. Wybór padł na Shimano TR32 (nowe 280 zł). Buty przymierzyłem i zakupiłem w sklepie w Poznaniu. 

 

3. jeszcze się nie odbyła ale zapisałęm się na sesje Bike Fittingu – podczas sesji zakładam zakup lemodnki ale jakiej to trudno mi teraz pisać, zobaczymy która będzie mi najlpiej odpowiadać.

 

 

a podsumowując miniony okres uważam go za w miarę dobrze wykorzystany. Nie zrobiłem nie wiadomo jakich postępów ale czuję się pełen energii, gotowy do wyzwań treningowych:) Całkowita waga bez zmian, ale wzrost wagi mięsni co przekłada się na ładniejszą sylwetkę ale również na lepsze utrzymywanie pozycji horyzontalnej podczas pływania, wzmocienie nóg – podbiegi nie sprawiają już takich dużych problemów. Jedyne zmiartwienie to gdy dostałem do przymiarki pianke Sailfish rozmiar XS i okazało się, że to jest mój rozmiar:P  A odnośnie bazy tlenowej to w minioną sobotę zrobiłem mały test w ramach Winter Run III. Bieg na dystnsie 16,2 km na poznańskiej Malcie (miejsce rogryzwania triathlonu) a uzyskany czas to 1h28min i muszę przyznać że było jeszcze troszke zapasu sił 🙂 Zapowiada się, ze pierwsze założenie na sezon czyli półmaraton ponieżej 2h jest możliwy dla mnie. Start 06.04 więc już niedługo kolejny test:)

 

Pozdrawiam i niech moc będzie w wami:)

 

 

 

 

Poprzedni artykułTRIATHLON (4) czyli BUTY NA ROWER
Następny artykułJedna jaskółka…?

Powiązane Artykuły

2 KOMENTARZE

  1. na pewno zniknie siłownia od 21 kwietnia wiec wtedy pojawi się w to miejsce jednostka biegowa (praca nad tempem), a na razie postaram się zrobić spokojne bieganie po siłowni:) dzięki za radę:)

  2. Wg mnie za mało biegania. Dodałbym jedno bieganie a odjąłbym ogólnorowojówkę, a najlepiej dodałbym bieganie bez odejmowania czegokolwiek :-). Okres startowy coraz bliżej 🙂

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Śledź nas

15,569FaniLubię
997ObserwującyObserwuj
291SubskrybującySubskrybuj

Kalendarz

Brak wydarzeń

Najpopularniejsze

X
X