Plany, plany…..

Wszystkiego najlepszego w Nowym Roku

Wszyscy planują lub zaplanowali starty w  2014, a ja jestem przykładem powiedzenia  autorstwa o ile się nie mylę WOODY ALENA- ’ Chcesz rożśmieszyć Pana Boga opowiedz o swoich planach na przyszłość’

W planach były między innymi debiut w zawodach triatlonowych – lipiec sierpień, maraton Poznań i kilka innych a tymczasem w związku z kontuzją główny plan to wyleczyć piętę 'achillesa’ , a plany treningowe czy też startowe dopiero po wizycie czy też kilku u lekarza- jestem dobrej myśli i choć perawdopodobnie bieganie na jakiś czas trzeba odpuścić więc może się okazać że nie wystarczy czasu żeby dobrze się przygotować do maratonu, ale jakby nie było przeciwskazań do rowerowania to może coś jeszcze uda się w tym roku zdziałać 

Poprzedni artykułWejście w nowy rok
Następny artykułZapaleńcy i pierwszy dzień roku.

Powiązane Artykuły

2 KOMENTARZE

  1. Rozsądne podejście! Najpierw wyleczyć kontuzję, a później planować starty i treningi. Powodzenia. trzymam kciuki.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Śledź nas

12,859FaniLubię
547ObserwującyObserwuj
0SubskrybującySubskrybuj

Kalendarz

Brak wydarzeń

Najpopularniejsze

X
X