Jak poczuć wodę? Ćwiczenia, bez których nie popłyniesz!

0
172

Dorośli, którzy nie pływali regularnie w dzieciństwie, szczególnie słabo radzą sobie z czuciem wody. W pływackim świecie panuje nawet przekonanie, że aby nauczyć się generować napęd w wodzie na przyzwoitym poziomie, nie wystarczy samo „wypływanie kilometrów” – chwytanie wody trzeba zaczynać od dziecka. Nie jest zbyt łatwo polemizować z tym stwierdzeniem. Pływacy zaczynający trenować w wieku dorosłym rzeczywiście mają trudniej, a trudności w rozwijaniu czucia wody mogą być przyczyną wielu frustracji. Nic dziwnego, czucie wody to najtrudniejsza pływacka umiejętność, a postęp w tej dziedzinie mierzy się raczej miesiącami, jeśli nie latami. Dorosłych nie spisywałbym jednak na straty. Czucie wody nie jest objawieniem, w cudowny sposób spływającym na „wybranych”. Jest to umiejętność jak każda inna i tak samo możliwa do nauczenia. W związku z tym nie widzę powodu, dla którego powinniśmy pozostawiać jej rozwój przypadkowi – przecież można ją kształtować w mądry i usystematyzowany sposób.


Od czego więc zacząć? Najlepiej od dłoni!

 

Znaczenie dłoni w pływaniu

Już od dawna wiadomo, że w pływaniu ruch ramion po najprostszej linii, nie jest najbardziej efektywnym sposobem generowania napędu w wodzie. Mimo że z punktu widzenia biomechaniki, taki ruch byłby najskuteczniejszy, bo pchałby pływaka po linii prosto w przód, to zawodnicza praktyka pokazała coś zupełnie odmiennego. Zanim jeszcze badacze zaczęli opisywać to słowami fizyki, u najlepszych pływaków zaobserwowano nieco odmienną trajektorię ruchu ramion. Okazuje się, że najbardziej skuteczni zawodnicy praktycznie nigdy nie odpychali się prosto w tył (z dłonią ustawioną pod kątem 90 stopni względem kierunku płynięcia). Zamiast tego tor ruchu ich ramion przypominał spłaszczoną literę „S”, a samo pociągnięcie pod wodą zawierało 2-3 zmiany kierunku. Praktyka ta wydłużała czas efektywnego prowadzenia ręki pod wodą, co znacznie wpływało na zwiększenie skuteczności napędu.

 

catch1

www.feelforthewater.com

 

Gdzie w tym wszystkim znaczenie dłoni i nadgarstków? W sposobie napędzania najlepszych zawodników istotne jest to, że przez ciągłą zmianę położenia dłoni (i przedramienia) względem kierunku płynięcia, są oni w stanie dużo lepiej wykorzystywać cykl pracy ramion pod wodą. Stałe ustawianie dłoni i przedramion w obszarach, gdzie można znaleźć największy opór (a więc „oprzeć się” na wodzie) okazało się kluczem do sukcesu, szybkiego pływania i oczywiście znalazło wielu naśladowców. Obecnie trudno znaleźć zawodnika, który pływałby inaczej. Napęd generowany z dłoni i nadgarstków stanowi ok. 70-85% całego napędu ramion w kraulu. Zdjęcie poniżej, opierające się na badaniach wykonanych przez Rumyantseva, pokazuje, że spośród wszystkich części ramienia, wykorzystanie dłoni ma największe znaczenie w odpychaniu się pod wodą, niezależnie od techniki pływania. Z prostej kalkulacji wynika więc, że poprawienie tego elementu, może dać największe zyski, tym bardziej, że wśród wielu dorosłych pływaków jest to cecha, w której można zaobserwować największe braki.

 

Czucie wody: dłoń w 3D

Jakby tego było mało, okazuje się że sporą wartość napędową może stanowić siła nośna, która powstaje na dłoni w pewnych momentach pracy ramion, co czyni ruch ręki pod wodą jeszcze bardziej złożonym. Skojarzenia z działaniem skrzydła samolotu są jak najbardziej trafne.

 

 dlon swim2

Schemat powstawania siły nośnej w wodzie. [źródło: Biomechanics in Sport, V. Zatsiorsky]

 

Rysunek powyżej pokazuje uproszczony schemat powstawania siły nośnej na dłoni pływaka. Sama zasada jej powstawania nie jest dla nas aż taka ważna, ale warto wiedzieć, że siła nośna jest najsilniejsza, kiedy dłoń ustawiona jest przy małym kącie natarcia (na przykład na początku pociągnięcia w kraulu). W tym czasie jest to główna siła napędzająca, gdyż siła związana z oporem czołowym jest jeszcze bardzo słaba (mały przekrój poprzeczny ramienia). Wraz z opuszczaniem ręki, siła nośna stopniowo słabnie i ustępuje miejsca tej drugiej. Obie siły uzupełniają się wzajemnie i mimo że w ruchu ręki są momenty znacznej przewagi jednej nad drugą, to żadna z nich nigdy nie zanika do końca. Ustawienie dłoni ma w związku z tym duże znaczenie. W praktyce zależy od niego bowiem takie manipulowanie obiema siłami, żeby uzyskać optymalny napęd w każdym momencie pociągnięcia.

 

pywanie czuciewody_luty2016

 


Co robić, żeby nauczyć dłonie napędzać?


check-it-out


ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here