100km po górach Majorki.

7
19

Po dwóch dniach delikatnych treningów przyszedł czas zmierzyć się z najtrudniejszymi trasami Majorki. Dzisiejszy etap prowadził w kierunku najwyższego szczytu Majorki Puig Major (1443) – nie jest dostępny, stanowi zamknięty teren wojskowy.  Można podjechać tylko do wysokości 899 metrów n.p.m., tuż przy tunelu, gdzie powstał punkt widokowy na dolinę i miasto Soller. Trasa miała kilka podjazdów o różnym nachyleniu – średnie 5,5%. Nasza grupa złożona z 5 osób poradziła sobie z „górką” bez problemu, ale każdy z nas miał już przygotowanie kolarskie, wypracowane podczas zimy. Najmocniejszy był Piotr Grzegórzek (to chyba jasne!) z Maćkiem (15-16km/h). Ja z Pawłem i Arkiem trzymaliśmy swoje tempo – na podjazdach odpowiednio: 13-14km/h, 12-13km i 11-12. Oto jeden z takich podjazdów.

 

 

Na szczycie czekali już Piotr i Maciek. Zrobiliśmy krótki odpoczynek na „posiłek” – batony energetyczne, woda i izotonik.

 

{gallery}majorka_rower{/gallery}

 

Poniżej możecie zobaczyć jaki był profil trasy, przewyższenie i wszystkie dane dotyczące prędkości i km. W maksymalnej prędkości jest oczywiście błąd! Nikt z nas nie jechał rowerem 182km/h  – to z pewnością chwilowe wariowanie zegarka. Maksymalną prędkość jaką osiągnęliśmy to 70km/h.

 

{gallery}dane_majorka_100km{/gallery}

 

W drodze powrotnej czekało nas pokonywanie zakrętów z zawrotną prędkością. Momentami na prostych odcinkach jechaliśmy około 70km/h. Korzystaliśmy z porad Piotra Grzegórzka, który uczył nas jak pokonuje się takie zakręty. Nagrywałem go, jadąc z tyłu.

 

 http://youtu.be/ipuSMRJlRjc

 

Kiedy na liczniku wybiło 100km znaleźliśmy się przy hotelu. Słońce w dolinie świeciło znaczniej ładniej niż w górach, gdzie momentami musieliśmy zakładać coś ciepłego – szczególnie na szybkich zjazdach. Pierwszy mocny trening zaliczony, ale to nie koniec tego dnia. O godzinie 17.30 wybieganie – 16km. Poniżej zdjęcia z najwyższej przełęczy na Majorce pod górą Puig Major

 

{gallery}majorka_rower2{/gallery}

 

Dzisiejszy dzień pokazał po raz kolejny przewagę trenowania w dobranej pod względem wytrenowania grupie. „Podciąganie” się w górach i motywowanie podczas biegu pozwoliło zrealizować cały, ciężki trening. Jutro kolejny dzień. Oto orienatacyjny rozkład dnia:

 

10 rano – basen.

12.00 – wykład. Zjęcia z teorii treningu

17.00 – drugi trening (zakładka)

Podoba Ci się jak i o czym piszemy?     
Redaktor Naczelny Akademii Triathlonu. Triathlon uprawiam amatorsko od 2009 roku. Startuję głównie na dystansach Ironman 70.3 oraz Ironman. Moje rekordy życiowe to 4h 30 minut w IM 70.3 Haugesund w Norwegii i 10h w pełnym Ironmanie w Kopenhadze. Od 2016 roku jestem również redaktorem naczelnym Business Insider Polska, serwisu biznesowo-informacyjnego, który w ciągu 3 lat od pojawienia się na rynku stał się drugim najpopularniejszym serwisem biznesowym w Polsce i pierwszym z rodziny Business Insidera w Europie. Miesięcznie czyta go około 6 mln unikalnych użytkowników. W Business Insider i Onet.pl prowadzę program „Na Czasie” W latach 2001 - 2016 byłem dziennikarzem radiowym i telewizyjnym. Pracowałem m.in. w Radiu TOK FM, jako zastępca redaktor naczelnej, szef informacji, prowadzący "Poranek TOK FM”. Przez 6 lat byłem związany z TVN24, gdzie prowadziłem magazyn "Polska i Świat”. Byłem również gospodarzem takich programów jak: "Magazyn 24 godziny", "Cały ten świat", "Serwisy informacyjne". 8 listopada 2018 roku, na rynku ukazała się moja pierwsza powieść biograficzna pt.: "Najlepszy. Gdy słabość staje się siłą", która po miesiącu wskoczyła na listę bestsellerów Empiku. Do dziś sprzedano ponad 50 tysięcy egzemplarzy. Książka opowiada o losach Jerzego Górskiego - legendy polskiego triathlonu.

7 KOMENTARZE

  1. Perfekcyjna relacja. Jak zwykle 🙂 Pozdrawiamy Wszyscy i udanego trenowania w miłych okolicznościach przyrody 🙂 Super

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here