Słowo wstępne

4
18

Znacie tę historię? Opowiadam ją każdemu, kto łapie się za głowę na wieść, że istnieje coś, co nazywa się Ironman. Amerykańscy naukowcy złapali kiedyś trzmiela. Zmierzyli, zważyli i doszli do wniosku, że owad latać nie powinien. Stosunek wagi i objętości do rozpiętości jego skrzydeł jest tak niekorzystny, że gruby i włochaty trzmiel nie powinien był oderwać się od kwiatka – a lata! Ta opowieść jak ulał pasuje do opisu dyscypliny, jaką jest triathlon: pływanie, rower, bieg. Połączenie trzech, niby prostych konkurencji, daje w efekcie coś, co dla wielu jest barierą nie do pokonania. Szczególnie Ironman jest jak wyrwana kartka z „Mitologi Greckiej”, jak konkurencja dla półbogów, coś, co może zrobić tylko heros. Co za bzdura! Triathlon może uprawiać każdy, co udowodnili m.in. Ambasadorzy Mistrzostw Polski w Suszu: Piotr Adamczyk, Tomasz Karolak i Bartłomiej Topa.  Na portalu Akademii Triathlonu będziemy przekonywać, że każdy może wystartować i ukończyć dowolnie wybrany dystans.

 

Ponad dwa miesiące temu przekroczyłem metę Ironmana w Roth. A jednak! Da się! To nie mięśnie są czynnikiem decydującym o pokonaniu prawie 4 km pływania, 180 km jazdy rowerem i 42 km biegu. Wszystko jest w głowie. Jeżeli wmówisz sobie, że coś jest poza Twoim zasięgiem, to na pewno tak będzie. Zapomnij też o załatwieniu innych, z pozoru trudnych spraw. To nie rzeczywistość ogranicza Ciebie, tylko Ty na starcie przekreślasz swoje możliwości.  Hasło stacji CNN brzmi: „Go beyond borders” – „Przekraczaj granice”. Triathlon jest jak przekraczanie barier. Kilka lat temu zdecydowałem się uprawiać tę dyscyplinę, ponieważ wydała mi sie najtrudniejsza. Jak wielu z Was lubię wyzwania, lubię podejmować się czegoś, co z pozoru wydaje się niewykonalne, lubię życie niebanalne, uciekam od nudy i rutyny – dlatego wybrałem triathlon. To najpiękniejsza dyscyplina sportu. Cieszę  się ogromnie, że po latach istnienia zaczyna nabierać masowości również w Polsce. 

 

Dziś mamy jeszcze to, czego polski triathlonista nie miał nigdy – pierwszy profesjonalny portal internetowy. Jako jeden ze współtwórców Akademii Triathlonu witam Was w miejscu, które mam nadzieję będziecie aktywnie współtworzyć. Zachęcam do pisania bloga. Przygotowaliśmy dla Was przestrzeń, w której będzie możliwa wymiana informacji i myśli. Zamieszczając obok tekstu filmy i zdjęcia, macie szansę stworzyć własny kanał komunikacji z triathlonistami w całej Polsce. Najlepsze blogi będziemy nagradzać. Wszelkie wtyczki społecznościowe stworzą Wam możliwość bycia na bieżąco ze wszystkim, co ważne i istotne. Publikujemy również relację z ostatnio zakończonych zawodów. Szczególnie polecam artykuł Filipa Przymusińskiego. Jego osobista relacja z triathlonu w Ostrzycach, to najlepszy opis zmagań sportowca, jaki czytałem w ostatnich latach. Poza tym zapamiętajcie nazwisko Jasik – to człowiek, który powinien stać się bohaterem mediów.

Razem z załogą Akademii Triathlonu zapraszam Was na pokład – szykuje się niezapomniany rejs.

4 KOMENTARZE

  1. Bardzo się cieszę, że mamy nasz portal! W końcu.
    Gratuleję Łukaszowi i reszcie zespołu! Tak trzymać.
    Pewnie będzie niedługo większa konkurencja na zawodach spowodowana większą ilością zawodników. Ale co tam, wesoło będzie.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here