Rozmowa z Pawłem Jarskim, kandydatem na Prezesa PZTri

3
4

Gdybym nie wierzył, że mogę wnieść do Polskiego Związku Triathlonu nową jakość, to bym nie startował – mówi w rozmowie z Akademią Triathlonu Paweł Jarski z Elemental Holding S.A., który zdecydował się kandydować na stanowisko Prezesa PZTri w nadchodzących wyborach. Dodaje, że jego prawą ręką w kierowaniu związku byłby Krzysztof Spyra, który przez wiele lat pełnił rolę wiceprezesa Noble Banku. Spyra objąłby stanowisko Sekretarza Generalnego. 

 

AT: Dlaczego zdecydował się Pan kandydować na Prezesa Polskiego Związku Triathlonu?

Paweł Jarski: Ta decyzja dojrzewała we mnie od pewnego czasu. Kilka lat temu związałem się z tą dyscypliną sportu. Najpierw jako zawodnik, kiedy amatorsko zacząłem uprawiać triathlon, a następnie jako sponsor. Elemental Holding jest sponsorem cyklu imprez Elemental Tri Series, które w tym roku odbywały się w randze Pucharu Polski PZTri, a także fundatorem programu stypendialnego dla młodych zawodników pod nazwą Elemental Tri Team. Wcześniej wspierałem finansowo również innych polskich triathlonistów m.in. Marię Cześnik, Mateusza Kaźmierczaka czy Mikołaja Lufta, kilku z nich bezpośrednio innych pośrednio przez Elemental Tri Team Przez te kilka lat miałem okazję uważnie przyjrzeć się, jak funkcjonuje Polski Związek Triathlonu i jestem przekonany, że może i powinien działać dużo lepiej.

 

Podstawowe problemy Polskiego Związku Triathlonu to brak środków na szkolenie, brak struktur terenowych, klubów, zawodników… Jak chce Pan to zmienić?

Zadania Związku nie mogą się ograniczać wyłącznie do redystrybucji środków publicznych otrzymywanych z Ministerstwa Sportu i wysyłania zawodników na obozy i zawody. Przy ograniczonych funduszach, ta ostatnia funkcja jest bardzo ograniczona, a przecież sukcesy polskich zawodników na arenie międzynarodowej powinny być najważniejszym celem działania Związku. Chciałbym wprowadzić do Polskiego Związku Triathlonu nowoczesny model zarządzania. PZTri powinno zdywersyfikować źródła przychodów, położyć większy nacisk na pozyskanie sponsorów i zwiększyć budżet, podjąć szeroką współpracę z organizatorami imprez triathlonowych. Powinien zająć się też tworzeniem warunków do rozwoju współzawodnictwa sportowego, wspieraniem trenerów i sekcji triathlonowych działających m.in. przy klubach pływackich w Polsce.

 

To wszystko pięknie brzmi, ale jak dotychczas nikomu się to nie udało. Dlaczego uważa Pan, że Panu akurat się uda?

Prowadzę firmę, której roczne przychody zbliżają się do 1 miliarda złotych, a zysk netto z działalności wynosi kilkadziesiąt milionów złotych. Firmę tę zbudowałem od podstaw, dziś jest notowana na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie, a biura i przedstawicielstwa Elemental Holding są obecne w kilkunastu krajach na świecie. Oczywiście branża, w której działam, nie ma nic wspólnego ze sportem, ale mam poczucie, że jednak całkiem sporo wiem o zarządzaniu. Gdybym nie wierzył, że mogę wnieść do Polskiego Związku Triathlonu nową jakość, to bym nie startował.

 

Prowadzi Pan dużą spółkę giełdową, podróżuje po świecie, z pewnością jest Pan osobą bardzo zajętą. Kiedy znajdzie Pan zatem czas na prowadzenie spraw Polskiego Związku Triathlonu?

Zarządzanie zawsze opiera się na współpracy z kompetentnymi ludźmi, przecież także w biznesie nikt nie działa sam. Zarząd jest odpowiedzialny za przyjęcie strategii rozwoju i zapewnienie środków na jej realizację. Za działalność operacyjną i wdrożenie przyjętych planów w życie będzie odpowiadał Sekretarz Generalny. Chcę, by został nim Krzysztof Spyra, mój kolega i również zapalony triathlonista – amator, który przez wiele lat pełnił funkcję wiceprezesa Noble Banku. Wspólnie dobierzemy zespół fachowców, którzy będą pracować w i dla Polskiego Związku Triathlonu. Będziemy współpracowali ze środowiskiem trenerów, a wśród naszych strategicznych doradców znajdą się między innymi Piotr Netter, Czarek Figurski oraz Marcin Florek. Oni wszyscy są gotowi zaangażować się w reformowanie PZTri.

 

A jeśli środowisko triathlonowe odrzuci Pana kandydaturę?

To przecież się nie obrażę. Będę dalej wspierał rozwój polskiego triathlonu, ale tak jak dotychczas poza jego strukturami. Głęboko wierzę jednak w rozsądek delegatów na Walny Zjazd Wyborczy i ich poczucie odpowiedzialności za przyszłość tej dyscypliny w Polsce. Szanuję swoich kontrkandydatów, ale jestem też przekonany, że mam najwięcej do zaoferowania.

 

Dziękuję za rozmowę i życzę powodzenia.

Również dziekuję

 

Paweł Jarski – Prezes Zarządu Elemental Holding S.A.

Jest absolwentem Akademii Leona Koźmińskiego, ukończył kierunek Zarządzanie i Marketing w zakresie Informatyka w Zarządzaniu oraz Zarządzanie Zasobami Ludzkimi. Jest również stypendystą Helsinki School of Economics (Finlandia) i Jonkoping Business School (Szwecja) na kierunkach związanych z zarządzaniem przedsiębiorstwem.

 

W latach 2001-2003 Paweł Jarski prowadził własną działalność gospodarcza polegającą na obsłudze informatycznej przedsiębiorstw, pracując jednocześnie jako project manager w kilku przedsiębiorstwach z kapitałem zagranicznym.

 

W latach 2004-2010, jako współwłaściciel i prezes zarządu, kierował spółką SYNERGIS Sp. z o.o, która w 3 roku działalności na rynku krajowym, osiągnęła wiodącą pozycję na rynku zbierania i przetwórstwa zużytego sprzętu elektrycznego i elektronicznego oraz liczącą pozycję na rynku obrotu i recyklingu metali nieżelaznych.

Ponadto, w latach 2008-2010 jako prezes zarządu, kierował spółkami SYNERGIS Electrorecycling S.A. oraz Electro-System Organizacja Odzysku Sprzętu Elektrycznego i Elektronicznego S.A., do chwili sprzedaży tych spółek inwestorowi branżowemu.

W roku 2010, po sprzedaży kolejnemu inwestorowi branżowemu, spółki SYNERGIS Sp. z o.o., pracował jako Dyrektor Zarządzający w spółce Tesla Recycling S.A., której głównym przedmiotem działalności jest recykling układów drukowanych i obrót metalami nietypowymi. Pracę w firmie Tesla Recycling S.A. sprawował do marca roku 2011, kiedy to objął stanowisko prezesa zarządu w spółce Elemental Holding S.A. Spółka Elemental Holding S.A. jest obecnie właścicielem spółki Tesla Recycling S.A.

 

Na przestrzeni IV kwartału roku 2011, kierując zarządem spółki Elemental Holding S.A. dokonał przejęcia firmy SYNTOM S.A. z siedzibą w Tomaszowie Mazowieckim, tworząc tym samym jeden z największych podmiotów zajmujących się handlem i recyklingiem metali nieżelaznych na terytorium Polski.
W 2012 wprowadził z sukcesem spółkę Elemental Holding na rynek New Connect, a w roku 2013 notowania spółki zostały przeniesione na rynek główny GPW.
W latach 2014 – 2015, kierując zarządem spółki, dokonał szeregu akwizycji spółek zagranicznych (EMP Lithuania (51%), Metal Holding Slovakia (67%), Evciler Turkey (51%), PGM (51%) czyniąc tym samym Elemental Holding S.A. jednym z wiodących podmiotów na rynku metali i elektroniki w Europie Centralnej i Wschodniej.

W 2015 roku został laureatem nagrody gazety Parkiet – Młode Wilki Giełdy – dla dziesięciu najlepszych młodych menadżerów spółek notowanych na GPW. W rankingu prezesów spółek z grupy WIG80 miesięcznika Business Harvard Review (edycja 2015) zajął 7 miejsce.

 

______________________________________________

 

Wkrótce opublikujemy wywiad z kolejnym kandydatem na stanowisko Prezesa PZTri – Marcinem Sowińskim, a także przedstawimy zasady wyborów. 

3 KOMENTARZE

  1. Jestem Delegatem na WZD. Reprezentuję wiodący klub.
    p.Pawle ma pan nasze poparcie. Oczywiście mówię w imieniu swoich zawodników. To wspaniała wiadomość,że ktoś taki zainteresował się właśnie naszą dyscypliną.
    Jestem przekonany ,że jeżeli nie skorzystamy z pana pomocy to sami się ośmieszymy i wyjdzie na to ,że to my jesteśmy winni braku sukcesów bo nie chcemy sobie pomóc.
    Nie każdy związek sportowy może liczyć na kandydata biznesmena i człowieka ponad podziałami z nikim nie związanego.
    Otoczenie Piotra ,Czarka i Marcina to wszystko co potrzebujemy.
    Czarek i Piotr to doświadczeni trenerzy w dodatku z nikim nie skonfliktowani. Marcin Florek uratował nam sezon startowy chcąc organizować zawody na najwyższym poziomie dla młodych zawodników.
    p.Pawle prezes nie musi być związany ze sportem. Ważne by otaczał się ludźmi z tego kręgu. Wierzę ,że stworzy pan kompetentny zarząd , który przy pana doświadczeniu i osobowości będzie chodził jak w zegarku.
    Jestem na tak i czuje ,że mając wpływ na losy wyborów tworzę z panem Historię. Nie chcę by ktoś z moich zawodników kiedyś mi powiedział ,że przeze mnie nigdy nic nie osiągnął. Mam nadzieję na owocną współpracę i transparentność.
    Proszę by inni delegacji nie wiązali się w żadne układy wojewódzkie ani tego typu dogadywania. Niestety ma to już miejsce !!! W dodatku grają na dwa fronty za plecami swoich..jest to żenujące i na niskim poziomie.
    Jeżeli chcemy coś nowego to zagłosujmy na nowego.

  2. Zobaczymy, jak zareaguje środowisko, które ma realny wpływ na wybór. Do boju stanie jeszcze na pewno Marcin Sowiński (wywiad lada moment. Czekamy na autoryzację) i słyszałem, że były prezes Krzysztof Piątkowski 😉

  3. Bardzo ciekawa kandydatura. W historii polskich związków sportowych rzadko chyba zdarza się aby człowiek kandydował bez konieczności traktowania tej pracy jako podstawowego źródła utrzymania

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here