Kórnik Triathlon 2016

1

Czy Triathlon to sport drużynowy?

Kuźnia, Fabryka lub Trener Triathlonu, TriSpace,TriEnergy lub Tri Negu, Iron Triathlon, Litwin Triathlon, a może GT RAT, GVT czy AT Team. Brzmi znajomo? W ciągu kilku ostatnich lat powstało w naszym kraju mnóstwo mniej lub bardziej profesjonalnych, amatorskich teamów sportowych. Łączą one  zapaleńców poprzez wspólny trening, obozy sportowe, jeden plan treningowy czy wyjazdy na zawody. Dzięki takim grupom łatwiej zmobilizować się do pójścia na trening. Trening w grupie dla większości amatorów jest przyjemniejszy, a z całą pewnością bardziej efektywny. 

Przypomnijcie sobie interwałowe zimowe jednostkitreningowe odbywane w ciemności, po pracy, które często kończą się, zanim człowiek wyjdzie z domu. Brakuje motywacji lub znajdujemy milion powodów, by nie wyjść. „Jestem przemęczony…” „Jest zimno, rozchoruję się, może lepiej odpocząć?” „Przeniosę tę jednostkę na jutro rano, wstanę wcześniej i zrobię dwa treningi…”- znacie to? A teraz pomyślcie o tym samym treningu, na który jedziecie z kumplem, rozmawiając o planach startowych i ostatnim długim wybieganiu pod miastem, czy o satysfakcji w momencie, gdy udało się wam w końcu, na trzecim interwale dogonić tego szybkiego i widzicie swoje postępy na tle grupy. Łatwiej? Chyba troszkę tak.

Ale trening jest tylko drogą do celu. Najważniejsze są oczywiście zawody!

 

KrnikTriathlon20161 

 

I tutaj znowu uruchomcie swoją wyobraźnię. Zawody w miejscu oddalonym o jakieś 250 km od waszego domu. Opcja pierwsza – nocleg na miejscu albo wyjazd o czwartej rano. Czasem z wyrozumiałą rodziną zaangażowaną w kibicowanie, częściej samotnie. Start, meta, strefa regeneracji, kilka mniej lub bardziej znajomych twarzy, kilkanaście wymienionych zdań na temat startu i do domu. Opcja druga – wyjazd grupowy w trójkę czy piątkę tri wariatów, z którymi gadać możecie godzinami o treningach, startach, o wszystkim. Podróż mija szybciej, na miejscu wsparcie jeśli zapomniałeś żelu czy bidonu. W czasie startu wzajemny doping na trasie, czekanie na siebie na mecie. Wspólna regeneracja w strefie finishera i powrót do domu z  analizowaniem wspólnie czasów i planowaniem kolejnych startów. Co wybieracie?

Team Spirit to coś, co w zawodowym sporcie indywidualnym, jakim jest triathlon, wydaje się być mało ważne. Zyskuje jednak na znaczeniu, kiedy popatrzymy na sport amatorski, w którym potrzebna jest grupowa motywacja, wsparcie merytoryczne kolegów, czy obniżenie kosztów obsługi trenerskiej lub wyjazdów na zawody. 

Tylko czym byłby sport drużynowy bez możliwości sprawdzenia siły zespołu na tle innych teamów? Tutaj z ciekawą propozycją wychodzi Etixx Kórnik Triathlon, organizator Otwartych Mistrzostw Polski Grup Triathlonowych (OMPGT). Impreza niepowtarzalna i nastawiona na amatorskie grupy sportowe, w których liczy się każdy zawodnik. Ten najszybszy, ale również Age Grouper z kategori M/K50 czy żółtodziób dopiero debiutujący na triathlonowej trasie. Regulamin jest tak skonstruowany, żeby wybrać nie tylko najszybszą, ale również najbardziej wszechstronną grupę triathlonową. Najlepszą w Polsce i najlepszą dla zawodnika amatora, chcącego pójść o krok dalej w realizacji swojej triathlonowej pasji. Zawodnicy startują indywidualnie i punktują dla swojego teamu. Etixx w Kórniku pojawi się jako partner tytularny zawodów i wesprze wszystkich triathlonistów na trasie oraz pomoże zregenerować się w strefie finishera. Na zwycięzców czeka całoroczny zapas odżywek dla całej drużyny. Która grupa okaże się najlepsza? Tego dowiemy się już 18 września w Kórniku.

Na koniec mały apel do triathlonowej braci: triathlon to sport bardziej drużynowy, niż wam się wydaje. Trenujcie w grupie, a na pewno uznacie, że TTS (Triathlon Team Spirit) jest ważniejszy niż TSS (Triathlon Stress Score).

 

Tak wyglądała impreza w zeszłym roku:

https://www.youtube.com/watch?v=UyOCvOa4lOk

 

A tutaj zeszłoroczni zwycięzcy:

https://www.youtube.com/watch?v=IyNL3IjZ-A0

1 KOMENTARZ

  1. Super pomysł tylko dlaczego tak późno informacja o takich zawodach? Ja coś przespałem ? Teraz to już będzie trudno namówić kogoś na start

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here