Tam gdzie matematyka pomaga w treningu

0

Od zawsze interesowała mnie matematyka. Wszak to królowa nauk. Trenując trzy dyscypliny na raz od jakiegoś czasu zaczynam wykorzystywac pewne tricki matematyczne w treningach, szczególnie tych “ciężkich”. Ciężkość treningu polega na tym, że albo zmuszam się do jego zrobienia albo po treningu jestem zmęczony fizycznie i psychicznie. A to jest dalekie od tego, że trenowanie ma mi sprawiać radość. Jak więc ta matematyka ma pomogac w treningu?

Bardzo często przy różnych zadaniach wykorzystuję przede wszystkim dzielenie danego treningu na etapy. W pływaniu zazwyczaj wykorzystuję to w zadaniach typu 3x400KR albo 2x600RR i wówczas dzielę każdą taką odległość np. na odcinki 25 lub 50m. Wówczas zamiast kilkuset metrów do przepłynięcia mam kilka/kilkanaście basenów. A to już jest “lżejsze dla głowy”.

W bieganiu z kolei zazwyczaj dzielenie na odcinki wykorzystuję w długich wybieganiach, np. w lesie kabackim. Pierwszy odcinek to rozgrzewka od stacji STP Kabaty gdzie zostawiam samochód do poczatku ściezki biegowej. Drugi i trzeci odcinek to odpowiednio pierwsze i drugie 5km tej dziesięciokilometrowej pętli. Czwarty odcinek to schłodzenie czyli marszo-trucht od ścieżki biegowej do samochodu.

Inne wykorzystanie matematyki to np. dzielenie na 5. Pomimo iż triathlon to trzy dyscypliny to 5 jest moją ulubioną cyfrą w tri. I niech chodzi o to, że czwarta i piąta dyscyplina to często regeneracja i odżywianie albo organizacja czasu. 5 to taka liczba której wielokrotność prawie zawsze występuje w wielu zadaniach. Pływanie mamy zazwyczaj na basenie 25m lub 50m. A więc łatwo zadania podzielic na 5. Rower to prawie zawsze wielokrotności 5km. Bieganie to często wybiegania 10, 15 czy 20 km lub przebieżki 5-10x100m albo 10x1min. Tak więc większość zadań można podzielić na 5 i wówczas trening jest “lżejszy dla głowy”.

Cała ta matematyka to takie tricki mentalne. Mam też jednego jokera w rękawie a mianowicie odliczanie do tyłu. Takie podejście do zadań szczególnie pływackich często pomaga mi w zadaniach 2×600 gdzie pierwsze 600m płynę normalnie a w drugiej sześćsetce odliczam do tyłu basen 25m.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here